The Upstarts: Sacrifizer

  

> ENGLISH TRANSLATION <  

EED METAL WEEK * SPEED METAL EXTRA * SPEED METAL WEEK * SPEED METAL EXTRA SPEED METAL WEEKSPEED METAL EXT

Na koniec tygodnia poświęconego nowoczesnemu Speed Metalowi, zarzucam ten oto jakże diabelski wynalazek. Wydane zostało przez Osmose, tak więc wiadomo że:

  • Black Metal będzie w jakimś stopniu obecny,
  • jeśli jest to obskurna kapela, to prawdopodobnie będzie pochodzić z Francji
  • jest to niedoceniony klasyk 

Prawie bingo, bo do miana klasyka Sacrifizer nieco brakuje. Wydane w 2022 r. po paru latach istnienia, prezentuje to mało rozmyślny standard, czyli pędząca jak Pendolino perkusja (złośliwość zamierzona), energiczne, wysoko-oktanowe riffy, maniakalny wokal i co dziwne, nieistniejący bas. To ostatnie jest dla mnie niezrozumiałe o tyle, że współczesne grupy nieco się poprawiły pod tym względem - ale może to ja mam coś z głośnikami.

Wokalista ma jakże uroczą ksywę - Sexumer, a reszta gagatków to NightReaper, SteelGrinder, Lethal (ale nie DJ - taki żarcik, jak ktoś kojarzy "miękkiego biszkopta"), oraz Slaughterwytch. Ten ostatni to właściwie babka (z Włoch) i gra ona na basie, co poniekąd pogłębia moją zagwozdkę odnośnie basu... A może też i na nią odpowiada...

Przyznaję, że trochę się wyzłośliwiam, ale też nie bardzo jest o czym pisać. Po takich tuzach, jakie były zaprezentowane wcześniej, Sacrifizer zdaje się być wagą piórkową i nadaje się bardziej na relaks i odpoczynek, niż machanie głową. Utwory generalnie sklejają się w jedno i można nawet przeoczyć, że są aż dwa krótkie instrumentale, jak się pobłądzi myślami.

Mimo wszystko, nawet średniawy Speed Metal nie jest zły. Stawiam 3 piwka na 6.

 

https://osmoseproductions.bandcamp.com/album/le-diamant-de-lucifer 

I tak też zakończymy specjalny tydzień po-majowy. Z kacem! 

Komentarze