Remember the Heroes: Mike Browning

>ENGLISH< 

Oj oj oj. Źle się dzieje na świecie. Kolejna legenda ostatnio zmieniła zamieszkanie na tej planecie na inny wymiar.

Michael George Browning. Wesoły, wygadany, towarzyski muzyk zmarł 13 lipca 2026.

Od zawsze jako perkusista, zaczynał w szkolnych zespołach, gdzie poznał Trey'a Azagthoth'a i założył zespół Ice, który przemianował się w Heretic, aby ostatecznie przyjąć nazwę Morbid Angel. Poza bębnieniem w zespole, po aresztowaniu oryginalnego wokalisty Dallasa Ward'a i niezbyt udanych poszukiwaniach następcy, postanowił przejąć również i wokal w zespole, nagrywając legendarny album "Abominations of Desolation" w 1986.

W wyniku pewnych młodzieńczych różnic, odszedł z Morbid Angel, wraz z Sterlingiem Scarborough'em, z którym nagrał demko pod szyldem Incubus. Owy materiał był później wznawiany jako singiel, również przez Vic Records.

Założył również kolejny zespół, Nocturnus. Grupa ta cechowała się niecodziennym podejściem do Death Metalu, dodając do niego syntezatory i klawisze, mające wytworzyć unikatowy klimat Science-Fiction, choć bynajmniej Mike nie odchodził od okultyzmu. Nagrał z tym zespołem dwie wspaniałe płyty, "The Key" (1990) i "Thresholds" (1992), które wypada znać. Nie był zadowolony z tej drugiej, gdyż wg niego grupa za bardzo odeszła od sprawdzonej formuły na rzecz popisów gitarzysty i klawiszowca, stając się Prog / Tech, kosztem nośności utworów. Ekipa z Nocturnus zrobiła w ciula Browning'a i zarejestrowali nazwę za jego plecami, wyrzucając go również z zespołu. Karma jednak wróciła, gdyż nie odzyskali ani szacunku, ani popularności.

Browning jednak dość sprytnie obszedł zakaz sądowy. Kontynuował myśl Nocturnus'a jako Nocturnus After Death, w latach 2000-2013 skróconego do samego After Death, a potem już tylko jako Nocturnus AD. Z tego projektu wyszła udana kompilacja nagrań demo pod nazwą "Retronomicon" (2007), oraz dwie pełnoprawne płyty - "Paradox" (2019), oraz "Unicursal" (2024). O ile ta pierwsza była doskonała, to już niekoniecznie podobał mi się sequel.

Do innych ważnych osiągnięć należy zaliczyć bez wątpienia jego pobyt w innej kultowej kapeli, czyli Acheron, z którym nagrał "Lex Talionis" (1994), oraz materiał, który znalazł się na "Satanic Victory" / "Hail Victory" (1994-1995). Inne projekty to:

  • Devine Essence / Lisa the Wolf (Black Metal) - demówki
  • udział na płycie obskurnego klasyka czwartej ligi, czyli zespołu Lethal Prayer "Spiritual Decay" (1996) jako Michael Mann - grupa ta wróciła niedawno i wydała drugi album w 2025.
  • superprojekt Voodoo Gods (m.in. Corpsegrinder, Nergal, Jacek Hiro, Victor Smolski) i mini-album "Shrunken Head" (2008)
  • mnóstwo gościnek wokalnych, np. w 1917, Beyond Mortal Dreams, Cryptic Shift, Denial Fiend, Illuminati, The Crypt

O Browning'u można powiedzieć uczciwie, że choć nie był on najlepszym perkusistą na świecie i był raczej powolny w swoim stylu (co zresztą sam zainteresowany uczciwie mówił i uderzał się w pierś), to nie robił z siebie jakiegoś gwiazdora, czy arcy-geniusza. Miał jednak charyzmę i Rock'owego ducha, którego zawsze słychać było w jego muzyce, nieważne jak bardzo ekstremalnej. A ponadto był jeszcze super człowiekiem, z którym miałem okazję również wymienić się osobiście mejlami dawno dawno temu.

Zawsze z otwartą głową na świat, mający dużą wyobraźnię, zafascynowany UFO, starożytnymi cywilizacjami i historią, jak i literaturą. Muzyka jaka po nim pozostała weszła do kanonu, więc warto ją sobie z tej okazji odświeżyć. 

Komentarze